Rośliny kontra kot w domu.

Kot będący członkiem rodziny narażony jest w domu na pewne niebezpieczeństwo ze strony świata roślin. Toksyczność pewnych odmian roślin wynika z zawartości w nich szczawianów wapnia, żywic, saponiny triterpenowe, glikozydów i innych.

Jak zapewne zauważyliście koty bardzo lubią podgryzać domowe rośliny. Dlaczego? Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy coś zalega im w przewodzie pokarmowym. Często można zauważyć jak koty mieszkając naturalnie na wolności z rana ssają słodkie krople rosy na trawie. Po prostu ułatwia im to trawienie.

Pewne rośliny uprawiane w domu, mogą niestety zaszkodzić naszemu kotu. Warto je znać by ustrzec kota od niepotrzebnych problemów zdrowotnych. Należą do nich np. aloes, azalia, asparagus, anturium, begonia, bukszpan, cyprys wielokwiatowy, dracena, fikus, fiołek alpejski, gipsówka, hiacynt, hortensja, hibiskus, irys, jemioła, konwalia, lilia, mak, narcyz, piołun i wiele innych.

Do roślin zawierających szkodliwe nierozpuszczalne szczawiany wapnia można zaliczyć m.in. filodendron, monstera, skrzydłokwiat, anturium, szeflera i inne W kontakcie kota z tymi roślinami pojawia się obrzęk, ślinienie oraz podrażnienie przewodu pokarmowego, a także wymioty. Pierwsza pomoc będzie polegała na przepłukaniu błon śluzowych oraz podaniu kotu roztwór nasycony soli do picia. Następnie najlepiej jest wybrać się do lecznicy.

Zatrucie żywicami toksycznymi z roślin jest  o wiele bardziej niebezpieczne. Pierwsze oznaki pojawią się po czasie- około dwudziestu minutach. Postępowanie jest takie samo jak w przypadku zatrucia szczawianami.

Zatrucie roślinnymi saponinami objawia się wysoką gorączką oraz mocnym ślinieniem.Pojawić się może też depresja oddechowa i zaburzenia ruchowe. Żeby ustrzec naszego pupila przed naprawdę niebezpiecznym zatruciem, pamiętaj o doborze roślin do mieszkania. Piękne kwiaty zdobiące nasze mieszkanie mogą być bardzo niebezpieczne dla życia kota. Zwierzę ma swoją indywidualną tolerancję na toksyny więc nie jest powiedziane, że po zjedzeniu jednego listka nic mu nie będzie. Wręcz przeciwnie może być to bardzo szkodliwe. Pomyśl o przyjaznych rozwiązanych. Zasiej np. kocią trawę, pszenicę, kocimiętkę lub walerianę. Jeśli będą w jego zasięgu nie będzie musiał szukać gdzie indziej. Sprawią mu ogromną radość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.